DSC_5325 (900x599)

Lekkoatletyka w Twardogórze z 20-letnia tradycją

Program „Dolny Śląsk dla Królowej Sportu” był idealną okazją do modernizacji już istniejącego w Twardogórze obiektu. Dodatkowym argumentem do wykorzystania projektu były przeszło 20-sto letnie tradycje lekkoatletyczne na terenie gminy realizowane przez Międzyszkolny Ludowy Klub Sportowy ECHO, który wychował już kilkudziesięciu medalistów Mistrzostw Polski. Obecnie na stadionie trenuje mnóstwo dzieciaków, a w gimnazjum stworzono pierwszą klasę lekkoatletyczną.

Do niedawana zniszczony, dziś już stadion lekkoatletyczny w Twardogórze wygląda imponująco. Wyróżnia go z pośród innych to, że służy wyłącznie do zajęć „Królowej Sportu” i został wyposażony we wszystkie skocznie i rzutnie, włącznie z zeskokiem do skoku o tyczce oraz klatką do rzutów. Ponieważ bieżnia okólna jest 200-u metrowa, to łuki wyprofilowano na wzór bieżni w Spale, co bardzo ułatwia prowadzenie zajęć. Dodatkowo automatycznie nawadniana jest trawa. Obiekt ma obecnie dwie funkcje. Do południa służy zajęciom szkolnym dla największego kompleksu szkolnego znajdującego się w bezpośrednim położeniu Gimnazjum nr 1 oraz Szkoły Podstawowej nr 2 w Twardogórze. Organizowane są na nim prawie wszystkie mistrzostwa powiatu oleśnickiego szkół podstawowych i gimnazjów w lekkoatletyce. Należy nadmienić, że podobny obiekt został wybudowany przy Szkole Podstawowej nr 1 również Twardogórze. – Jeśli chodzi o program Lekkoatletyka dla Każdego!, to kolejny strzał w 10-ę – mówi Jan Świerad z Gminnego Ośrodku Sportu w Twardogórze. – Grzechem byłoby nie skorzystać. Program zabezpieczając wykwalifikowanego opiekuna i bezpłatny dostęp do obiektów na podstawie porozumienia pomiędzy Gminą Twardogóra i Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki spowodował, że obiekty tętnią życiem w godzinach popołudniowych. Wielu młodych twardogórzan odnajduje tu możliwości, której nie daje inna dyscyplina sportowa – opowiada Świerad. Na zajęcia chodzą dzieci o bardzo zróżnicowanej sprawności i odnajdują coś dla siebie. Autorzy programu z Polskiego Związku podali gotowe materiały edukacyjne oraz opracowali i dostarczyli kompletny zestaw sprzętu, który pozwala uczyć wszystkich rzutów, skoków, w tym o tyczce, biegów przez płotki. Sprzęt jest bardzo kolorowy i atrakcyjny dla młodych adeptów. Co ważne nie jest to program ustawiony na wyczyn, a na zabawę i ruch na wolnym powietrzu, a celem jest podniesienie potencjału zdrowia. Dodatkowym atutem sprzętu jest to, że bez żadnych przeszkód może być wykorzystywany w sali gimnastycznej. Taki sprzęt znajduje się na obu twardogórskich obiektach i na obu prowadzone są zajęcia upowszechniające lekkoatletykę. Zajęcia odbywają się 3 razy w tygodniu, ale trenerzy z własnej inicjatywy rozszerzyli dostęp o pozostałe dwa dni. – W sumie na moje zajęcia przychodzi ok. 25-30 osób, ale trzon grupy to 20 dzieci – mówi Waldemar Czajkowski – trener, który prowadzi zajęcia w Twardogórze. – Przede wszystkim bawimy się lekką atletyką, wprowadzam dużo ćwiczeń ogólnorozwojowych, gimnastycznych, akrobatycznych. Myślę, że dzieciakom te zajęcia się bardzo podobają, bo trenują z pięknym kolorowym, bezpiecznym sprzęcie. Program w Twardogórze na tyle zdaje egzamin, że z wychowanków programu stworzyliśmy już jedną klasę w gimnazjum. Pojawiają się pierwsze poważne wyniki i widzę u tych starszych dzieciaków już prawdziwe sportowe zacięcie i zainteresowanie treningami – kończy Czajkowski. Warto też podkreślić rolę twardogórskiego samorządu, który prowadzi bardzo przyjazną politykę nie tylko dla lekkoatletyki, ale dla całego twardogórskiego sportu. – Zarówno w poprzedniej, jak i obecnej kadencji władz realizowana jest polityka inwestycji w obiekty sportowe, a w ślad za nią działania sportowe i rekreacyjne na tych obiektach. Główną rolą animacji sportowych i wspomagających działania klubów pełni Gminny Ośrodek Sporu i Rekreacji, który nadzoruje i dba o wszystkie obiekty – opowiada Jan Świerad. – Niewątpliwie program Lekkoatletyka dla Każdego! opracowany i wdrożony przez Polski Związek, a finansowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, Województwo Dolnośląskie, ORLEN i Nestle spełnia w 100% swoje założenia i sprawdza się na Naszym terenie. Będziemy korzystali z niego tak długo, jak to będzie możliwe – kończy Jan Świerad z GOSiR-u w Twardogórze.

 

DSC_5275 (900x599)

Lekka atletyka w Środzie Śląskiej . Od programu, aż po klub

 

W Środzie Śląskiej lekka atletyka nie była i nie jest dyscypliną wiodącą. Mimo tego gmina postanowiła zainwestować w remont tamtejszego stadionu, a także zaangażować się w program „Lekkoatletyka dla każdego”. O zajęciach, postępach dzieci w treningach opowiada tamtejszy koordynator Izabela Kucza.

Zacznijmy od remontu stadionu. Środa Śląska była jedną z pierwszych gmin, które zdecydowały się wziąć udział w projekcie „Dolny Śląsk dla Królowej Sportu”. – Dzięki czemu udało nam się pozyskać środki na budowę bieżni lekkoatletycznej na istniejącym już stadionie w Środzie Śląskiej. Z perspektywy czasu widać, że był to dobry ruch – bieżnia służy nie tylko dzieciom i młodzieży, ale także dorosłym – mówi Marta Wilczyńska – asystent burmistrza w Środzie Śląskiej. Kolejnym krokiem był udział w programie „Lekkoatletyka dla każdego”. – Program pozwolił docenić na nowo tę wspaniałą dyscyplinę, jaką jest lekkoatletyka. Dzięki niemu możemy upowszechniać tę dyscyplinę i udowadniać, że w naszej gminie liczy się każda dziedzina sportu. Ostatnio Średzianka, Karolina Samiec-Talar, zajęła dziesiąte miejsce w Finale Krajowym Trójboju Lekkoatletycznego. Czekamy na kolejne wyniki sportowe mieszkańców Gminy Środa Śląska właśnie w lekkoatletyce – dodaje Marta Wilczyńska. Początki programu nie były jednak wcale tak łatwe. A to dlatego, że w Środzie Śląskiej Królowa Sportu ma sporą konkurencję w postaci piłki nożnej, czy pływania, zwłaszcza, że niedawno do użytku oddany został piękny Aquapark. – Powiem szczerze, że muszę walczyć o dzieciaki, zwłaszcza że nie jestem nauczycielką w-f w szkole. Staram się jednak jak mogę, chodzę, namawiam, zachęcam i jakoś się udaje – przyznaje Izabela Kucza – trener koordynator ze Środy Śląskiej. Treningi lekkoatletyczne prowadzone są w tym mieście od dwóch lat trzy razy w tygodniu w: poniedziałek, środę oraz piątek. – Powiem szczerze, że mam ósemkę dzieci po których widać, że są bardzo sprawne i mają dryg do sporty. Część dzieciaków przyprowadzana jest przez rodziców, tylko po to, żeby zaczęły się ruszać, zgubiły trochę tłuszczyku, ale dla takich osób ten program też jest. Jest po prostu dla każdego – przyznaje Kucza. Dodaje także, że przeszkodą w prowadzeniu zajęć są dwie przerwy: wakacyjna i zimowa. – Przez te przerwy trochę dzieciaków się wykrusza, ale już moja w tym głowa, żeby sprawić, żeby do mnie wrócili – śmieje się. Dzieciaki są bardzo zadowolone z tego, że mogą się przede wszystkim w lekkoatletykę pobawić, zadowoleni są też rodzice z tego, że ich pociechy mają możliwość się poruszać, a z drugiej strony, że zajęcia są bezpłatne. – Z jednej strony zabawa, ale z drugiej startujemy już w zawodach i to z niezłymi osiągnięciami. Dwa lata temu wspólnie z tatą, który jest trenerem lekkiej atletyki założyliśmy klub sportowy – MLKS Polonia Środa Śląska. Dzięki temu moi wychowankowie programu będą mieli możliwość kontynuowania swoich sportowych karier. Muszę podziękować Środzie Śląskiej za to, że zdecydowała się na udział w programie „Lekkoatletyka dla każdego, a także za wsparcie naszego klubu, bo dzięki temu możemy się rozwijać, kupować sprzęt niezbędny do tego, żeby dzieciaki uczyły się nowych elementów – kończy Izabela Kucza.